Szczęśliwego Nowego 2016 Roku!!!

Sylwester 2015/2016

HappyNewYear2015 Drodzy Czytelnicy,

Czy to nie jest śmieszne, jak czas szybko leci”? Wydaje się jakbym to wczoraj składał Wam życzenia z okazji Nowego 2015 Roku a dzisiaj… Kolejnych 365 dni za nami. Kolejnych 365 wyjątkowych, ważnych i przełomowych dla naszego bloga dni. Pozwólcie więc, jak co roku, na krótkie podsumowanie mijającego roku…

Po pierwsze (i chyba najważniejsze). Jak wiecie, od października br. spotykamy się pod nowym adresem Internetowym – www.elvispromisedland.blog.pl . Wszelkie obawy związane z (przymusowym) przeniesieniem naszej strony na nową platformę okazały się zupełnie bezpodstawne. Dzięki Waszej pomocy, zaangażowaniu bliskich mi osób (szczególnie mojej dziewczyny, Klaudii) możemy każdego dnia wciąż widywać na ELVIS: Promised Land by poznawać historię twórczości naszego idola, zaczytywać się we wspomnieniach jego współpracowników i przyjaciół oraz śledzić na bieżąco wszystkie nowości wydawnicze.

Rok 2015 podobnie jak poprzednie lata udało się rozpocząć od publikacji rocznicowego tekstu dla Interii. Artykuł „Elvis Presley: Co dzisiaj robiłby 80-letni król rock’n’rolla” cieszył się dużą popularnością wśród czytelników Interii. Przez kilka dni pozostawał on topowym tematem w dziale muzycznym i tzw. „jedynką” na głównej stronie serwisu.
Ale to nie jedyna „przygoda” z Interią w mijającym roku. W listopadzie portal zamieścił w serwisie muzycznym recenzję albumu „If I Can Dream” mojego autorstwa…

Mijające miesiące to także (za czym bardzo tęskniłem) wystawy i spotkania z Wami. Najpierw Wieliczka a następnie Kraków. Jestem bardzo szczęśliwy, że nareszcie dane mi było poznać wielu z Was osobiście, porozmawiać z Wami i podzielić się z Wami naszą wspólną pasją. Dziękuję Wam serdecznie za wszystkie wyrazy sympatii a Pani Oldze Dudzie (Festiwal Ludzi Pozytywnie Zakręconych) i Jurkowi (Rejs z Elvisem po Wiśle) za umożliwienie mi udziału w tych wspaniałych wydarzeniach.

Ostatnich dwanaście miesięcy to również kolejne opublikowane na blogu artykuły (m.in. „Elvis Is Back!”, „Flaming Star” i „Elvis’ Christmas Album”) oraz wywiady (Steve Binder, Michael Jarrett, Rita Overhead, James Hailey i wielu innych).

W 2015 roku udało się zrealizować tylko jeden ELVIS: Promised Land Magazyn (niestety, w życiu nie zawsze jest tyle miejsca na pasję i hobby ile byśmy sobie tego życzyli…), a o którym były prezydent Miasta Krakowa a obecnie Poseł na Sejm Rzeczypospolitej i Ambasador Elvisa Presley’a w Polskim Parlamencie, Pan Józef Lasotta, napisał: „treści zawarte w Pańskim magazynie cechuje rzetelność i duża staranność. Stanowią one cenne źródło wiedzy i niewątpliwie są zachętą dla sympatyków Króla Rocka do ciągłego poznawania jego dorobku”.

A co przed nami? Już za kilkanaście godzin kalendarz wskaże datę 1 stycznia 2016 roku. Podobnie jak poprzedni także i Nowy Rok obfitować będzie w ważne dla fanów Elvisa rocznice. Bo przecież 2016 rok to sześćdziesiąta rocznica debiutu Elvisa na dużym ekranie („Love Me Tender”), sześćdziesiąta rocznica pierwszej sesji nagraniowej dla wytwórni RCA Victor i realizacji pierwszego LP „Elvis Presley” (1956). Niestety, rok 2016 to także czterdziesta rocznica ostatniej sesji nagraniowej naszego idola (Jungle Room, Graceland. 1976)…

Rok 2016 to także nasza mała rocznica. Dokładnie 14 lipca 2016 roku minie pięć lat od założenia ELVIS: Promised Land. W związku z tą rocznicą mam w głowie kilka pomysłów, które mam nadzieję uda się w 100% zrealizować a o których już niebawem będę mógł Was poinformować na naszej stronie.

A tymczasem dziękując Wam za kolejny wspólnie spędzony rok, pozwólcie, że złożę Wam serdeczne życzenia wspaniałego, szczęśliwego Nowego 2016 Roku, obfitującego tylko w przyjemne dla Was wydarzenia. Spełnienia wszelkich marzeń, zarówno na gruncie prywatnym jak i zawodowym. Radości, uśmiechu oraz prawdziwych bezinteresownych przyjaźni (w 2015 roku miałem okazję przekonać się co to znaczy i kogo mogę nazwać swoim PRZYJACIELEM za co gorąco tym osobom dziękuje). Szampańskiej zabawy w Sylwestra i… do zobaczenia na ELVIS: Promised Land w Nowym 2016 Roku!
Mariusz Ogiegło

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.