Zmarł Tom Petty – świat żegna legendarnego muzyka i… wielkiego fana Elvisa Presley’a

Marzył o spotkaniu z królem rock’n'rolla…

TravelingWilburys W poniedziałek, 2 października br., w wieku zaledwie 66 lat zmarł Tom Petty. Legendarny wokalista rockowy (znany m.in z takich przebojów jak „Free Fallin”, „Don’t Come Around Here No More” i „American Girl”) i kompozytor zmarł na zawał serca w swoim domu w Kaliformii.
Jego nagłe odejście było szokiem nie tylko dla tysięcy wielbicieli muzyka ale także dla jego przyjaciół z branży. Swoje kondolencje przesłali za pomocą mediów społecznościowych m.in Paul McCartney, Slash, Bryan Adams oraz Stephen King. Wyrazy współczucia przekazał także ubiegłoroczny laureat Literackiej Nagrody Nobla, Bob Dylan, z którym Petty tworzył w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych supergrupę The Traveling Wilburys (na zdjęciu). „To szokująca,druzgocąca wiadomość„, napisał na swoim profilu Dylan. „(Tom Petty, przyp.autor) był wielkim wykonawcą, pełnym światła, przyjacielem, którego nigdy nie zapomnę„.
The Traveling Wilburys był spontanicznym projektem muzycznym stworzonym przez tak wielkie nazwiska ówczesnej muzyki rozrywkowej jak Roy Orbison, George Harrison (The Beatles), Jeff Lynne (Electric Light Orchestra) oraz wspomniany wyżej Bob Dylan.
Lista muzycznych osiągnięć Toma Petty jest długa i niezwykle imponująca. Jest jednak jedna historia, o której warto przypomnieć. Wokalista był wielkim fanem… Elvisa Presley’a a jego największym marzeniem było spotkanie idola. Udało się to w 1961 roku. Jedenastoletni wówczas Petty spotkał Elvisa na planie filmu „Follow That Dream”. Poniżej cała historia:

TOM PETTY i ELVIS PRESLEY
SetFollowThatDream „Do spotkania doszło w miejscowości Gainesville podczas kręcenia sceny wizyty Elvisa w banku. Jedenastoletni wówczas Tom pojechał na plan wraz ze swoją kuzynką, Sadie Darnell. W dotarciu na plan pomogli im wujek i ciocia przyszłego muzyka, państwo Earl i Evelyn Jernigan.
Gazeta Gainesville Sun, opierając się o wspomnienia Sadie Darnell i Toma, tak relacjonowała przebieg ich wizyty na planie zdjęciowym „Follow That Dream”: ‚Po przejechaniu trzydziestu mil, ciocia Ellen i Tommy wraz ze swoim bratem Brucem i kuzynkami Sadie i Normą Darnell zatrzymali się w pobliżu scenografii w śródmieściu Ocala, na której Elvis miał nakręcić swoją scenę polegającą na podjechaniu samochodem i wejściu do banku. Był olbrzymi tłum, największy tłum jaki kiedykolwiek widziałem na ulicach Ocala, powiedział Tom. A następnie, przysięgam Bogu, przejechał cały rząd białych Cadillaców. Wszystkie białe. Nigdy nie widziałem niczego takiego co utkwiłoby mi w pamięci aż tak. Stanąłem na pudełku by móc zobaczyć każdą osobę ponieważ w chwili gdy samochody się zatrzymały rozległ się wielki ryk. Faceci ubrani w garnitury z zaczesanymi grzywkami swobodnie zaczęli iść w kierunku ogłuszającego krzyku, który brzmiał ELVIS […] Kiedy pojawił się Elvis Tom rozpoznał go. Natychmiast.

Stanął rozpromieniony niczym anioł, mówił Tom. Wydawało się jakby bił od niego blask i stąpał nad powierzchnią ziemi. Nigdy czegoś takiego nie widziałem w swoim życiu. W odległości pięćdziesięciu jardów zostaliśmy ogłuszeni tym jak ten facet wyglądał.

Następnie przeszedł w naszym kierunku. Włosy Elvisa były tak niemożliwie czarne, że aż wpadały w granat gdy przyświeciły w nie promienie słoneczne (tutaj słusznie zauważa portal Elvis Australia, że na potrzeby filmu „Follow That Dream” Presley zachował swój naturalny kolor włosów – ciemny blond). Podszedł wprost do wujka Earla, cioci Ellen i małego Tomma Petty. Oniemieliśmy, przypomina sobie Tom. Wujek Earl przedstawił Elvisa swoim siostrzenicom i siostrzeńcom. Król rock’n’rolla uśmiechnął się do każdego zaskoczonego dziecka i skinął głową. Nie wiem co powiedział ponieważ stałem zbyt oniemiały, powiedział Tom. Potem wszedł do swojej przyczepy‚.

Kuzynka rockmana wyznała także w cytowanym wywiadzie że, że wizyta na planie zrobiła na Tommym olbrzymie wrażenie. Widząc dziewczęta targające taśmy oddzielające je od przyczepy i próbujące się dostać do swojego idola za wszelką cenę zdecydował, że on też chce być słynnym piosenkarzem.
Tom Petty zaczął także kolekcjonować wszystko co było związane z osobą Presley’a”.

(info: Interia.pl/WP.PL/Mariusz Ogiegło. Cytowany fragment pochodzi z tekstu „FOLLOW THAT DREAM – początek krótkiej współpracy z United Artists”. Mariusz Ogiegło)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.